Autor |
Wiadomość |
<
Centrum Konohy
~
Wielka Zapomniana Dolina
|
|
Wysłany:
Nie 21:47, 12 Lut 2006
|
|
|
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Matius siedział na dość dużym kamieniu w Zapomnianej Dolinie... rozmyślał o niczym, jak mu sie czesto zdarzało, nie wpadał często do Konohy bo nie lubił ploteko sobie co porabia itd... nazywano go Sanninem ale on sie uważał po prostu za Mata... Dolina leżała jakies 3km od Konohy, ale zaliczano ją do tej wioski, ale mało kto o niej jeszcze pamiętał, trudno ją było odnaleźć w gąszczu drzew... Dolina znajdowała sie ok. 30m p.p.m. i była w niej bujna, niska roślinność, niedaleko płynął strumyk, taki mini raj dla niektórych... dało sie tez zauwazyc wielkie dziury, zapewnie po atakach...
Lekki wiaterek owiewał strój Matius'a...[/img]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Pon 16:25, 13 Lut 2006
|
|
|
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: u was takie zdziwione miny? Nie wiecie, że Leon ma witaminy?
|
|
Na horyzoncie pojawiła się smukła, dziewczęca sylwetka. Dziewczyna najwyraźniej nie zauważyła sanina, bo ominęła go bez słowa i skierowała kroki w stronę strumienia. Wokół jej głowy beztrosko fruwał kolorowy, wielki motyl.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 16:27, 13 Lut 2006
|
|
|
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 452
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Sara stanęła na trawie ciągle patrząc się wniebo. Wiedziała ze jest tutaj sanin bo czuła chakre.
- Piekna okolica. - rzekła cicho ciagle patrząc się w niebo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 16:33, 13 Lut 2006
|
|
|
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Mat w najlepsze sobie spał... zzzZZZzzz... jego leniwe skołonności aż go uspiły, chociaż czuł że ktoś tu jest nawet nie miał zamiaru wyrwac sie z pieknego snu jaki miał...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 16:37, 13 Lut 2006
|
|
|
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 452
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Sara poczuła w końcu udezenie chakry tył pleców.
- Co za potężna osoba! - Pomyślała i spojrzała na śpiacego chłopaka.
- On chyba jest saninem... - rzekła cicho.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 16:38, 13 Lut 2006
|
|
|
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: u was takie zdziwione miny? Nie wiecie, że Leon ma witaminy?
|
|
Po chwili Aka stała się jedynie niewielkim zarysem, majaczącym na tle strumienia. Przeciagnęła się leniwie, po czym niespodziewanie skoczyła strzałką do wody. Wokół rozległo się głośnie ,,plusk!". Po chwili głowa dziewczyny, ,,nieco" mokra, wynurzyła się, a na jej twarzy pojawił się uśmiech rozleniwienia.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 16:41, 13 Lut 2006
|
|
|
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Mat sie obudził...
- co jest? - rozejrzał sie i zobaczył jakąś dziewczyne a gdzieś blisko stała jakas inna osoba, nie przejmując sie tym podszedł do kapiacej sie dziewczyny (chyba w ubraniu xD) i powiedział:
- witam - uśmiechnał sie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 16:44, 13 Lut 2006
|
|
|
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 452
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Sara się uśmiechneła i położyła obok siebie miecz. Po chwili zaczeła zmieniać bandaż.
- W co ja się wplątałam. - rzekła rzucajac kamieniem do wody.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 16:46, 13 Lut 2006
|
|
|
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: u was takie zdziwione miny? Nie wiecie, że Leon ma witaminy?
|
|
<no raczej w ubraniu xD>
Dziewczyna zerknęła na niego nieufnie, ale odwzajemniła powitanie. Przez chwilę widać było jedynie jej głowę, jednka po chwili zanurkowała i pojawiła sie przy brzegu z garścią piasku z dna. Wśród odrobinek i kamieni zamajaczyła wielka, niebieska muszla.
- Akasuka Shuna - powiedziała dziewczyna, wyskakując na stały ląd i wyciągając ku nieznajomemu dłoń.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 16:55, 13 Lut 2006
|
|
|
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Mat ucałował dłoń (szarmancki gentelman xD) i odpowiedział:
- Matius Matiusso, nazwisko nie ważne... - zaobaczył że ktoś siedzi niedaleko i owija sie bandażem...
- znasz ją?
<Mat ma 25 lat jakby co xD>
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 16:59, 13 Lut 2006
|
|
|
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 255
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dominaria
|
|
-Nie wiem jak ona, ale ja ją znam - powiedział Ra-V, którypojawił się znikąd. Podszedł do Sary.
-Zostawiłaś mnie. Ale całe szczęście cię znalazłem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 17:00, 13 Lut 2006
|
|
|
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 78
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: u was takie zdziwione miny? Nie wiecie, że Leon ma witaminy?
|
|
- Mniej - więcej - mruknęła mało zainteresowana dziewczyna, przyglądając się muszli wydobytej z dna strumienia. -Sara, czyż nie?
Zwróciła twarz do dziewczyny.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 17:01, 13 Lut 2006
|
|
|
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 452
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
- Co? - Sa poniosła wzrok i założyła bluzkę na bandaże.
- Witaj Ra-V... Jakoś musiałam zniknac... - rzasmiałą się Sara i wyjeła flet. Przyłozyła go do ust i zaczeła grac piękną melodie. Wiatr powoli sunął po dolinie słuchajac i będąc połuszynm Sarze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 17:04, 13 Lut 2006
|
|
|
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 255
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dominaria
|
|
Białowlosy shinobi położył się na trawie słuchając muzyki. Szum wodospadu dodawał jej jeszcze większego uroku. Chłopak coraz bardziej lubił Sarę. Nie interesowała go jej przeszłość. Było ważne kim jest teraz.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Pon 17:07, 13 Lut 2006
|
|
|
Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 452
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
Muzyk była coraz piekniejsza i głośniejsza. Zdawała się niemieć konca, Sara w końcu przerwała grę, ale echo dalej suneło melodię.
- Ech... - westchnęła cicho.
- Tylko ja niepotrfi odzyskać dawnego życia... - pomyślała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|